Kaskada znowu ożywi centrum Szczecina
Jesienią 2011 roku w Szczecinie gotowa ma być Galeria Kaskada – najnowocześniejsza galeria w regionie zachodniopomorskim. Na ponad 40 tys. mkw. powierzchni handlowej znajdzie się 140 sklepów, restauracji i punktów usługowych. Dzięki powstaniu Kaskady prace może znaleźć nawet 1,5 tys. osób, co w dotkniętym wysokim bezrobociem Szczecinie ma ogromne znaczenie. Cała inwestycja ma kosztować firmę ECE Projektmanagement ok. 190 mln euro, z czego 111 mln euro będzie pochodziło z kredytu udzielonego przez bank Berlin Hyp i Landesbank Berlin AG.

- To najwyższa pożyczka udzielona w Polsce na projekt deweloperski w czasach kryzysu. Dostęp do finansowania tego typu inwestycji jest obecnie mocno utrudniony, nawet dla tak stabilnych deweloperów jak ECE. Kryzys na rynkach finansowych wciąż jest bowiem widoczny, a większość banków działających w naszym kraju jest w rękach zagranicznego kapitału. Mało kto chce teraz ryzykować finansowanie projektów „od zera” – wyjaśniał podczas dzisiejszej konferencji prasowej Rafał Twarowski, dyrektor zarządzający w ECE Projektmanagement.

Negocjacje z kilkunastoma bankami toczyły się od lata ubiegłego roku. Ostatecznie, po długotrwałych i szczegółowych rozmowach, ECE podpisał podpisała umowę kredytową z Berlin Hyp. – Banki charakteryzują się obecnie umiarkowanym optymizmem przy finansowanie tego typu projektów. Spadek popytu wewnętrznego, rosnące bezrobocie, mniejszy optymizm konsumentów, czy zbyt wysokie czynsze w wielu centrach handlowych – to tylko niektóre z naszych obaw – tłumaczył Radosław Popko, Head of Real Estate Finance Poland w Berlin Hyp.

Szczecin to spore miasto o bardzo małym nasyceniu powierzchni handlowych. Dodatkowym jego atutem jest położenie – w sąsiedztwie z Niemcami i blisko Skandynawii. Dlatego inwestorzy liczą na sukces, zwłaszcza że to miejsce i ta nazwa mają w Szczecinie bogatą tradycję. – W czasach PRL-u istniał tu kombinat rozrywkowo-gastronomiczny Kaskada. To było bardzo popularne miejsce wśród Szczecinian. Chcemy nawiązać do tej tradycji – kończy Twarowski. (izak)

|